Centrum-Mobile.pl - Forum i support Nokia,Symbian,Android,iPhone,Samsung,Sony Ericsson,Windows Phone  

Wróć   Centrum-Mobile.pl - Forum i support Nokia,Symbian,Android,iPhone,Samsung,Sony Ericsson,Windows Phone > Symbian > Symbian^1 > Gry dla Symbian^1

 
 
        
  


 
Narzędzia wątku
Stare 24-12-2009, 11:28  
machs
 
Awatar machs
 
Dołączył: Aug 2009
Posty: 45
Siła reputacji: 0 machs is on a distinguished road



[MULTI][JAR] Revival 2 v1.3 S60v5 for nokia 5800xm and n97


"Revival" był dla telefonów komórkowych tym, czym "Sid Meier’s Civilization" dla posiadaczy Amig i komputerów PC wiele lat temu. Rozbudowana gra strategiczna, oferująca możliwość poprowadzenia własnej cywilizacji, własnego plemienia przez kolejne wieki, ku chwale i sławie, a na pohybel innym nacjom. "Civilization 2", przez wielu uważana za najlepszą część serii system rozgrywki pozostawiła bez zmian, poprawiła natomiast grafikę i pomniejsze szczegóły. Podobnie jest w kwestii "Revival 2".

Dla ścisłości przypomnę, iż rzecz jest niezwykle ciekawie sformułowana: Galaktyka opanowana jest przez siedem ludzkich klanów, które w zamierzchłych czasach podjęły ważną decyzję o nieagresji. Jednak w bezmiarze Wszechświata znajduje się mnóstwo niezamieszkanych planet, na których możliwe jest życie. Każdy klan pragnie rozwijać swą cywilizację, zatem kolonizuje nowe lądy. Jak jednak dowieść, kto powinien zająć planetę? Jak zdefiniować warunki, na których oprze się przyszła pokojowa egzystencja? Przywódcy klanowi znaleźli złoty środek: każdy wysyła na nową planetę tylko niewielką grupę kolonistów, którym przewodzi charyzmatyczny emisariusz klanu. Zaczynają budowę cywilizacji od zera, macierzysta planeta się w ogóle nie wtrąca, a zwycięży najbardziej zaawansowana, lub najbardziej bezwzględna.

I tak zaczyna się przygoda - od wyboru jednego z ponad dwóch tysięcy światów czekających na kolonizację. Już tutaj można sobie zdefiniować podstawowe fakty dotyczące rozgrywki, wystarczy bowiem wybrać świat zasobny w jedzenie, minerały i złoto by rozegrać emocjonującą, opartą na bogactwie partyjkę. Ale można też wylądować na planecie pustynnej, gdzie życie nie będzie najprostsze, i dowieść swych umiejętności zarządzania w trudniejszym środowisku.

Naturalnie przed rozpoczęciem rozgrywki warto ustalić poziom trudności oraz ilość konkurentów. Nie powiem: przeciwników, bowiem dzięki rozbudowanym opcjom dyplomacji nie koniecznie zwycięstwo osiągniemy jedynie przez eliminację emisariuszy pozostałych klanów. Można przez całą rozgrywkę spokojnie wytrwać w aliansie, ale o tym za chwilę. Jeśli natomiast chodzi o ilość konkurentów, to do wyboru mamy od jednego do siedmiu, co jest kolejnym ukłonem w stronę słynnej Cywilizacji. I jeżeli chcemy zapisać się w Halach Sławy, trzeba zagrać z siedmioma, mniejsza ilość klanów nie jest traktowana przez grę za poważne przedsięwzięcie.

Wybór klanu ma znaczenie dla początkowej fazy rozgrywki. Niektórzy znani są z pokojowego nastawienia, dzięki czemu już na dzień dobry otrzymujemy pewną ilość punktów reputacji. Inni z kolei dysponują jakąś początkową technologią, lub dodatkową jednostką, ofensywną czy osadnikiem. Bowiem mimo iż klany są zaawansowane, traktują każdą nową planetę jako nowy świat i nową cywilizację - nasi osadnicy nie mają bladego pojęcia o technologiach, zaczynamy w erze kamienia łupanego i tylko od gracza zależy, jak szybko osiągnie poziom dorównujący macierzystej planecie. Zaczynamy więc z jednym, losowo ustawionym miastem... a dalej trzeba sobie radzić.

"Revival 2" niemalże we wszystkim przypomina "Cywilizację". Osiem pól dookoła miasta pozwala na sprawne zarządzanie; wypada w tych miejscach postawić przydatne budynki, lub zamienić w przynoszące dochód pola, tudzież kopalnie. Każde miasto posiada pewną niewidoczną granicę, zasięg - i jest to wspaniały element, którego pierwszej i drugiej "Cywilizacji" brakowało. Dzięki temu wróg nie zbuduje swojego miasta tuż opodal naszego, dodatkowo tworzy się coś na kształt prawdziwego państwa. Sukcesywna ekspansja pozwala na zbudowanie wspaniałego imperium.

Jednak nim do tego dojdzie, trzeba sobie poradzić z produkcją, najlepiej tak, by zadbać o potrzeby wszystkich naraz. Każde miasto potrafi jednocześnie się rozbudowywać oraz produkować jednostki - i to jest kolejny doskonały pomysł. Także warto od razu postawić szkołę na jednym z wolnych pól, bo dzięki niej można rozpocząć badania nad nowymi technologiami, a jednocześnie wykształcić kogoś do obrony, z początku będzie to barbarzyńca. A dalej - klasycznie, trzeba zadbać o osadnika, który poniesie sztandar klanu w dalsze rejony kontynentu i na ziemie za morzami, plus warto wyposażyć się także w robotników. Taki robotnik potrafi zająć oddalone od miast wyżyny, czy miejsca bogate w złoto i dzięki wybudowaniu kopalni zasila państwową kasę. Oprócz tego potrafi stawiać wieże obserwacyjne, umożliwiające stały podgląd sąsiednich cywilizacji.

Dzięki odkryciom szybko jesteśmy w stanie postawić w mieście kolejne budynki: warsztat pozwalający na większe wydobycie minerałów, targowisko powodujące większy wzrost pieniędzy w kasie państwa, czy aptekę, dzięki której mieszkańcy mniej chorują, są zdrowsi i jest ich więcej. Naturalnie wszystko jest opracowane na konkretnych, ekonomicznych zasadach. Mamy tu punkty produkcji, każdy budynek należy utrzymać za minerały właśnie, dlatego stawianie miast ot tak, gdziebądź, doprowadzi do szybkiej przegranej. Zasady są niezwykle przejrzyste i logiczne, od razu wiadomo które miasta będą specjalizowały się w zdobywaniu minerałów, a które w wydobyciu złota.

Oczywiście wydobycie zależy od terenów. Ziemie wyposażone są w jasne i zrozumiałe ikony, mówiące o zasobności w dany towar. Rzecz jasna na ikonce jelenia zbudujemy plantację bogatą w pożywienie, a na ikonie złota postawimy targowisko. Ale tereny mają też dodatkowe znacznie, przydatne podczas przemieszczania jednostek oraz podczas wojny. Każde pole mniej lub bardziej ogranicza jednostki w poruszaniu się, wiadomo że na łące punktów ruchu będzie więcej, niż przy przeprawie przez góry. Ale na zielonych terenach nie ma żadnego bonusu do obrony, z kolei stawiając wojska w lasach czy na wzgórzach zyskujemy kilkadziesiąt procent więcej szans na odparcie ataku.

Charakterystyczną cechą serii "Revival" jest jej minimalizm. Otóż gra polega na wybudowaniu kilku podstawowych budynków, zajmujących się zarabianiem na miasto i na całe państwo. A kolejne odkrycia i technologie nie dodadzą nic nowego! Pozwolą jedynie na upgrade istniejących struktur, na prostych zasadach: apteka zmieni się w szpital, sklep stanie się giełdą, a szkoła powiększy się do rozmiarów liceum, by przy przejściu do kolejnych epok stać się uniwersytetem. Oczywiście wraz z upgradem rośnie ilość produkowanych przez budynki jednostek; mamy więcej jedzenia, więcej minerałów, więcej punktów nauki, ale z drugiej strony więcej mieszkańców zjada jedzenie, a nowsze jednostki wojskowe potrzebują więcej punktów produkcji...

Na spełnienie celu gry, czyli opanowanie planety, mamy dwa sposoby. Albo pobijemy przeciwników - i tu warto pamiętać o fakcie, iż pokonanie wrogiego emisariusza automatycznie wyrzuca klan z planety, a wszystkie miasta stają się "niczyje", albo zwyciężymy dzięki technologii. "Cywilizację" kończyła budowa statku kosmicznego, "Revival" natomiast kończy się postawieniem w jednym z miast teleportu, który pozwoli na kontakt z macierzystą planetą. Kto pierwszy, ten zwycięża. Warto skołować konkurencję, napuścić ich na siebie, niech się zagryzą, a samemu pompować w państwo pieniądze tak, by zwiększać produkcję - od niej ostatecznie zależy powodzenie budowy teleportu. Jest to bowiem jedyna w grze budowla, której nie można kupić, nie da się przyspieszyć jej stawiania. Trzeba cierpliwie odczekać, aż po prostu zostanie wybudowana.

Dyplomacja opiera się, jak w życiu, na neutralności, wojnie lub pokoju. Jednakże pokój może mieć dodatkową postać - można bowiem zawrzeć alians naukowy - każde dokonane odkrycie natychmiast jest darowane przyjacielskiemu narodowi, albo alians militarny. Ten drugi działa klasycznie: atak na nasze miasta pociąga za sobą natychmiastowe wypowiedzenie wojny agresorowi przez naszych sojuszników. Najciekawszym natomiast jest alians naukowo-militarny, który pozwala na spokojny rozwój. Naturalnie im lepiej nam idzie, tym grzeczniejsi są przeciwnicy, ale jednocześnie tym bardziej knują po cichu. Nagły atak ze strony sojusznika nie jest tu niczym nadzwyczajnym. Nic także nie broni samemu dokonać zdradzieckiej agresji, lecz warto pamiętać, iż automatycznie tracimy mozolnie zdobywane punkty reputacji, podczas gry przydatne - co pewien czas wymieniają się na bonusowe pieniądze. Liczą się one także do ostatecznego wyniku, już po zakończeniu rozgrywki.

Graficznie gra od poprzednika różni się tak, jak "Cywilizacja" od swej następczyni. Po prostu świat przedstawiony, miasta, jednostki i kontynenty zostały ukazane w sposób izometryczny, a nie z góry. Otoczenie wygląda dość jednostajnie, ale czy o grafikę tu chodzi? Nie, grafika w tego typu grze to najmniej ważny element. Jest przejrzyście i to najważniejsze. Inaczej przedstawia się już sprawa z dźwiękiem, gdyż melodyjki są średnie, a nawet irytujące, lecz bez dźwięku gra się też wspaniale. Jedyne, czego tak naprawdę można się czepiać, to kwestia niedopracowanej animacji. Jeśli animację ruchu jednostek włączymy w opcjach - jednostki poruszają się potwornie wolno, a sama animacja to po prostu przesunięcie statycznej postaci na pole obok. Jeżeli z kolei ją wyłączymy, zaoszczędzimy na czasie - ale tu jest pewien bug, mianowicie nie widać ostatniego ruchu. Dopiero w kolejnej turze jednostka wskakuje na wyznaczone jej miejsce.

Do zalet natomiast zaliczę z pewnością wspaniale przygotowany tutorial, tutaj zwany Akademią, gdzie gracz nie tylko nauczy się poruszania po systemie gry, ale wręcz przeżyje niezłą przygodę podczas przygotowań. Warto też wspomnieć, iż gra oferuje możliwość rozgrywki multiplayer, na jednym telefonie. Jednak to, co jest najważniejsze, to fakt, iż "Revival 2" praktycznie nigdy się nie nudzi - wciąż chcemy grać dalej, tym razem wybierając inne klany i inne bonusy na starcie. Zaangażowanie w rozgrywkę jest tutaj maksymalne, przeżywamy prawdziwą radość w momencie gwałtownego wyprzedzenia konkurentów w wyścigu zbrojeń i prawdziwy smutek i rozgoryczenie w momencie zdradzieckiego ataku ze wszystkich stron. I nie szkodzi, że różnic w stosunku do części pierwszej nie ma wiele, tak to jest z tego typu grami: usuwamy je z komputerów czy komórek dopiero wtedy, gdy wychodzi sequel.

Kod:
Treść widoczna tylko dla użytkowników Centrum-Mobile.pl. Zaloguj się lub załóż darmowe konto aby uzyskać pełen dostęp do forum

machs jest nieaktywny  

Tagi do tematu: [MULTI][JAR] Revival 2 v1.3 S60v5 for nokia 5800xm and n97
multijar, nokia, revival, s60v5, v13

Podobne wątki do: [MULTI][JAR] Revival 2 v1.3 S60v5 for nokia 5800xm and n97
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
[MULTI][JAVA] infeCCt S60v5 for Nokia 5800xm machs Gry dla Symbian^1 0 30-12-2009 12:14

Sprawdź także: Kod QR tematu
[4S][SIS] Sudokumaster v1.0
oraz
[MULTI][SIS] Herocraft Robo for S60v5 (N5800xm N97)
http://centrum-mobile.pl/showthread.php?t=4931

Uzytkownicy odwiedzili watek szukajac:
Revival 2 pl mobile kody

Bookmarks
Narzędzia wątku







Powered by vBulletin
Copyright ® 2011 vBulletin Solutions, Inc.
Copyright © Centrum-Mobile.pl 2010 - 2012
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:42.